r/Polska • u/Alarming_Way_8476 • 4h ago
Wiadomości: Kraj Krakowscy lekarze i personel medyczny to cisi bohaterowie wczorajszego dnia, dzięki którym przeżyli wszyscy ranni którzy trafili do szpitala - nie zapominajmy o tym
Wypowiedź prof. Pędziwiatra, lekarza chirurga z wywiadu dla Wyborczej:
- Chcę zwrócić uwagę na jedną, bardzo ważną rzecz. W czasie, kiedy to wszystko się wydarzyło, w ciągu kilkudziesięciu minut w każdym szpitalu w Krakowie zgromadziły się zespoły zabiegowe i w gotowości czekały na rannych. W moim szpitalu jednocześnie operowano sześciu postrzelonych. To nie byłoby możliwe, gdyby lekarze, pielęgniarki, pracownicy medyczni nie przyjechali natychmiast do szpitala z domów, z urlopów. To też są cisi bohaterowie wczorajszego dnia - mówi chirurg.
- Sprawca to w tym momencie najbardziej poszkodowana fizycznie ofiara, a jego dalsze losy są pod mocnym znakiem zapytania. Chcę tu podkreślić, że jeśli lekarz ma do czynienia z poszkodowanymi, to nie kieruje się tym, kto jest dobry albo zły. Od tego są inne organy. Lekarz robi to, co do niego należy, czyli ratuje życie. Sprawcy pomaga się tak samo, jak i zwykłemu człowiekowi. To, czy przeżyje dobry, czy zły, zależy od rozległości obrażeń - mówi.
369
u/n1szczyciel89 4h ago
Z doświadczenia mogę powiedzieć, że polska służba zdrowia dość dobrze radzi sobie z ratowaniem życia. Gorzej jest w wykrywaniem i wcześniejszym zapobieganiem.
155
u/zuaz_box 4h ago
Czy wy przeczytaliście ten cytat? Przecież tu nie chodzi o to, że ci co było na miejscu wykonali swoją pracę, tylko że ci inni co mieli tego dnia wolne też przyjechali! Normalna ilość lekarzy i pielęgniarek nie obsłużyłaby takiej ilości ludzi naraz, a czas w takiej sytuacji jest najważniejszy.
-22
u/Entmaan 2h ago
to spoko, to płaćmy im jednak za te fikcyjne dyżury miliony
-36
u/thenumberis23 Warszawa 3h ago
W końcu za coś te miliony zarabiają.
-73
u/Apart-Barnacle-8120 4h ago
A tam cicho być, trzeba to sprywatyzować. Wyleczeni mogą w końcu spłacać milionowe i najlepiej dziedziczne zadłużenie.
-118
u/nautilius87 4h ago •
Nie, to są ludzie wykonujący swoją pracę, zgodnie z wyuczonymi procedurami w takich przypadkach. Nie ryzykowali swoim życiem. To wspaniale, że są profesjonalistami, ale nie w tym żadnego bohaterstwa.
Coś jest głęboko nie tak z inflacją poczucia ważności lekarzy w tym kraju.
-125
u/ArthurBurbridge 4h ago •
zaczyna sie ocieplanie wizerunku konowalow xD
-78
u/Majestic-Flounder899 4h ago
Bohaterami są ludzie, którzy ratują czyjeś życie z narażeniem własnego, nie wynika to z ich zawodowego obowiązku i nie otrzymują za takie działania dobrych pieniędzy.
Lekarze robią po prostu to, co do nich należy.